Katarzyna Dudek - ZnanyLekarz.pl

Najczęściej zadawane pytania

Jak się przygotować do pierwszej wizyty?

Pierwszemu spotkaniu często towarzyszą pewnego rodzaju emocje czyli stres. Ty nie znasz mnie – ja nie znam Ciebie. To zrozumiałe. Wierz lub nie – ja również doświadczam mobilizującego napięcia, ponieważ każdy pacjent jest inny, każdy ma swoją niepowtarzalną osobowość, każdy przynosi ze sobą inny bagaż doświadczeń i każdy ma swoje oczekiwania. 
 
Aby poznać Cię jeszcze przed pierwszym spotkaniem zazwyczaj proponuję krótką pogawędkę przez telefon, abyś nie bał się tej wizyty. Rozmowa telefoniczna jest dla mnie ważna, ponieważ dzięki niej mogę już wstępnie dowiedzieć się jaki masz problem i przygotować materiały na nasze pierwsze spotkanie.

Pacjenci, którzy doświadczają trudności w obszarze emocji i decydują się na szerszą pracę psychoterapeutyczną wymagają dokładnej diagnozy psychologicznej. Aby zrozumieć problemy pacjenta, rozpoznać mechanizmy odpowiadające za powstawanie negatywnych zachowań, myśli i uczuć, potrzebuję szerszego ujęcia, czasu i wglądu. 

Dlatego też pracę terapeutyczna rozpoczynam od dwóch lub trzech spotkań rozpoznawczo -diagnostycznych, które pozwolą na opracowanie celów i strategii działania w konkretnych trudnościach. Zazwyczaj już na pierwszym spotkaniu pacjenci otrzymują zadania, które mają poprawić ich funkcjnowanie w obszarze, który wywołuje napięcie.

Pierwszym etapem wizyty dietetycznej jest  wywiad-rozmowa dzięki któremu możemy się lepiej poznać, ale przede wszystkim chciałabym dowiedzieć się o Tobie więcej, aby zastanowić się w jaki sposób mogę Ci pomóc.

Wywiad podzielony jest na 2 częśći :

– część żywieniowa (rozmawiamy o dotychczas stosowanych przez Ciebie dietach, o tym co lubisz jeść, czego absolutnie nie przełkniesz, jakie są Twoje doświadczenia z odchudzaniem, jak chciałbyś, aby wyglądał Twój jadłospis, tak aby był smaczny i realny do zastosowania, na jakie cierpisz schorzenia dietozależne itp)

– część psychologiczna (obejmuje tematy wiązane z warstwą przekonań, nawyków, relacji międzyludzkich i emocji jakie im towarzyszą, chcę w tej części dowiedzieć się również czego oczekujesz od naszej współpracy, na czym konkretnie Ci zależy i co mogę dla Ciebie zrobić )

Drugim etapem wizyty dietetycznej jest pomiar Twojej wagi, tkanki tłuszczowej, tkanki mięśniowej, pomiary zawartości wody w organizmie, obliczenia całkowitej przemiany materii, BMI. Pomiary te drukowane są na miejscu lub wysyłane mailowo po każdej wizycie według uznania.

Dziennik odżywiania

Na pierwsze spotkanie dobrze jest przynieść wcześniej przygotowany dziennik odżywiania, w którym pacjent zapisuje skrupulatnie przez 3 dni wszystko co jadł, pił i w jakich ilościach. Ważne jest, aby zanotować nawet złapanego  w locie paluszka. Absolutnie wszystko. Taki dziennik będzie nam służył do przeanalizowania obecnego stanu odżywienia oraz ułatwi pracę w przygotowaniu jadłospisu, który oprócz tego, że ma być zdrowy powinien być przede wszystkim smaczny.

Badania diagnostyczne które warto zrobić przed wizytą:

  • TSH !
  • glukoza i insulina na czczo (bez testu obciążenia glukozą) !
  • morfologia z rozmazem
  • profil lipidowy
  • ALT, ASP
  • metabolit 25(OH)D3 (witamina D3, której mamy w większości niedobór)
  • mocz

Spotkania z psychodietetykiem mają na celu nie tylko ułożenie jadłospisu, który umożliwi pacjentowi wykonanie określonego zadania jakim jest np. schudnięcie, ale przede wszystkim skupiają się na pracy nad zachowaniami, emocjami i sposobem myślenia osoby, która chce zmienić swoje nawyki żywieniowe.

Część pacjentów potrzebuje „kopa” do działania, szuka motywacji, energii, wskazówek i opiekuna, który przeprowadzi go przez proces chudnięcia bezpiecznie. Praca z takim pacjentem przy wykorzystaniu odpowiednich narzędzi psychologicznych przebiega bardzo sprawnie i skutecznie.

Pacjenci odczuwają dużą satysfakcję i zmieniają swoje podejście do żywienia w efektywny sposób. Jednak część pacjentów wymaga bardziej złożonego podejścia. Przejadanie się, głodzenie, wymioty to objawy dużo głębszych problemów, które trzeba przepracować. Często pacjenci nie są świadomi, że ich kompulsywne zachowania mają związek z niezaspokojonymi pragnieniami z dzieciństwa lub obecnymi potrzebami, poczuciem braku kontroli w życiu, konfliktami wewnętrznymi, niską samooceną. Sama dieta w takim wypadku nie wystarczy.

Trzeba sięgnąć do źródła problemu zamiast walczyć z objawem jakim jest np. kompulsywne objadanie się. To trochę tak jak z bolącym zębem. Można wziąć tabletkę przeciwbólową i udawać, że wszystko jest w porządku, bo ząb nas nie boli. Jednak wiemy, że ani schudnięcie, ani zażycie leku nie przyniesie długofalowych rezultatów. Czasami trzeba zęba rozwiercić (choć czasem to bolesne), znaleźć przyczynę bólu, wyleczyć go i dopiero wtedy poczujemy prawdziwą ulgę. Podczas sesji pracuję z doświadczeniem pacjenta, a nie książkową teorią.

Pozwól, że przytoczę przykład z którym często się spotykam i być może Ty także się zetknąłeś. Z pewnością znasz kogoś, kto doskonale zdaje sobie sprawę z zagrożeń związanych z otyłością, wielokrotnie się  już odchudzał, potrafi obliczyć swoje BMI, waży się codziennie, zna tabele kaloryczne  na pamięć oraz potrafi ułożyć samodzielnie jadłospis w taki sposób, aby zrzucić nadprogramowe kilogramy. Potrafi ułożyć doskonałą dietę również dla swojego małżonka… brata…teścia… Dorosła osoba, która czyta nowinki o zdrowym odżywianiu, rozumie przekaz dotyczący szkodliwości obżerania się chipsami, batonami, a jednak… objada się nimi wieczorami. Czyta- a ignoruje czyli jednak nie rozumie?

Decyduje o tym wzorzec i nawyk. Podstawowa treść przeczytana w internecie nie dotrze. Potrzeba metody oddziaływania, która trafi do warstwy przekonań. Czasami wystarczy informacja, by zmiany wdrożyć w życie. Jednak najczęściej, aby teoria stała się praktyką potrzeba wielokrotnie rozważyć plusy i minusy odchudzania, przygotować siebie i otoczenie na zmianę, wielokrotnie przećwiczyć opieranie się pokusom, popełnić kilka błędów, doświadczyć kilku nietypowych sytuacji, które mogą zachwiać naszym celem np. Święta, imprezy rodzinne itp i wreszcie dojść do samodzielnych, odpowiednich, wspierających wniosków.

Sesje z psychodietetykiem są po to, aby pomagać uczyć się dobrych nawyków żywieniowych, a nie nauczać w sensie przekazywania teoretycznej wiedzy. Prowadzi do samodzielnego, świadomego dokonywania zmian zmierzających ku lepszej przyszłości i rozwojowi.

Jedna sesja trwa ok 60 min i ma charakter ukierunkowanej rozmowy w trakcie której, pacjent odpowiada sobie na pytania zadane przez specjaliste, rozwiązuje zadania i wykonuje ćwiczenia pomagające mu skonkretyzować cel do którego dąży oraz rozbudzić pragnienie i motywacje. Dzięki sesjom pacjent uświadamia sobie mechanizmy i przekonania funkcjonujące w jego umyśle odpowiedzialne za dotychczasowe porażki i złe samopoczucie. Kiedy już taką wiedzę zdobędzie skupiamy uwagę na konkretnych aspektach zachowań pacjenta i zaczynamy naukę technik, które stosowane w praktyce pomagają pozbyć się blokad psychicznych, złych nawyków i błędów w sposobie myślenia

Ćwiczenia mają szerokie spektrum oddziaływania w zależności od tego na czym pacjent chce się skupić i nad czym pracować. Każde ćwiczenie  może zostać wprowadzone w życie tylko wówczas, gdy pacjent wyrazi zgodę na jego wykonanie. Sesje ma za zadanie prowadzić do dobrowolnych zmian dlatego też,  odbywają się w atmosferze całkowitej akceptacji i poszanowania wartości pacjenta.

Doświadczony psychodietetyk wie gdzie i jak szukać, w jakich obszarach myślowych pacjenta się poruszać, jakie zadawać mu pytania, aby wyłuszczyć podstawowe problemy. Oczywiście nie zawsze udaje się to na pierwszej wizycie, zależy to również od samoświadomości pacjenta, jednak zazwyczaj dwie pierwsze wizyty dają już jakiś obraz sytuacji.

Oprócz zadań i tematów realizowanych podczas sesji istotne są także zadania i eksperymenty zadawane „do domu”. Zadania wykonywane poza gabinetem (czyli bezpośrednio przeniesione do życia pacjenta) niezwykle korzystnie wpływają na proces zmiany i realizacji celów. Dzięki temu proces dokonuje się w sposób ciągły i nieprzerwany, a przecież  właśnie o to chodzi, żeby „zły nawyk” zastąpić dobrym w sposób trwały, powtarzalny również po zakończeniu pracy z dietcoachem.

Sesje  powinny odbywać się nie częściej niż co tydzień (aby zdobyte doświadczenia i informacje  zostały przetworzone, uporządkowane i przyswojone) i  nie rzadziej niż co 3 tygodnie. Rozwlekanie sesji w czasie działa niekorzystnie, ponieważ skutkuje spadkiem zaangażowania pacjenta, brakiem ciągłości procesu, który powinien dokonywać się w sposób regularny i dynamiczny. Program  uznaje się za pomyślnie zakończony w momencie, gdy pacjent osiągnie swoją docelową wagę lub gdy czuje, że jest dość silny, aby iść dalej samemu. Trwa to od kilku sesji do pracy trwającej kilka miesięcy i zależy od każdego pacjenta indywidualnie.

To zależy w głównej mierze od samego pacjenta. Nie można zmusić alkoholika do tego ,aby przestał pić tak samo jak nie można zmusić człowieka, aby przestał się objadać. Pacjenci przychodzą z przeświadczeniem o swojej bezradności. Sesje skupiają się na uświadomieniu pacjenta, że tak nie jest. To on sam dokonuje wyborów. Sesje nie skupiają się jedynie na zmianie stylu odżywiania, ale przede wszystkim na  zmianie złych nawyków w sposobie myślenia. Przykładem może być pacjent, który cierpi na notoryczne napady wieczornego objadania się. Tak jak alkoholika można zamknąć na jakiś czas na oddziale zamkniętym, odcinając mu możliwość sięgnięcia po alkohol, tak samo otyłemu członkowi rodziny możemy założyć kłódkę na lodówkę lub wysłać go na wczasy odchudzające. Jest to jakaś metoda tylko czy aby na pewno skuteczna? To nie łatwy dostęp do słodyczy jest zazwyczaj problemem. Jeśli pacjent jest osobą emocjonalną i impulsywną może nie mieć wykształconych umiejętności radzenia sobie z nagłą chęcią sięgnięcia po zakazane produkty. Jeśli nie radzi sobie z błednym myśleniem „wszystko albo nic” to jeden baton czyli jedno odstępstwo od diety zakończy się „napadem” na sklep spożywczy. Wyrzuty sumienia będzie zagłuszać kolejną porcją kanapek. Dopóki nie nauczy się prawidłowo rozpoznawać swoich emocji i ich kontrolować problem pozostanie nierozwiązany. Sesje pomagają znaleźć przyczyny nadmiernego jedzenia i wskazują techniki pomagające zapanować nad destrukcyjnymi zachowaniami.

Sesjom może poddać się każdy, kto chce dokonać zmian na lepsze w swoim życiu. Zmiany mogą dotyczyć zdrowego odżywiania, kariery zawodowej czy relacji między ludzkich. Sesje są dla osób otwartych na rozwój, które chcą dowiedzieć się o sobie czegoś więcej, osiągać więcej niż inni, iść do przodu i czerpać z życia jak najwięcej.

Zadecydowanie tak. Zarówno osoby cierpiące na zaburzenia odżywiania jak i osoby otyłe mogą uczestniczyć w sesjach. Techniki wykorzystywane w pracy z pacjentem są oparte o terapię behawioralno – poznawczą oraz techniki coachingowe. Istnieje wiele zaburzeń psychicznych, którymi psychodietetyk nie powinien się zajmować. Jednak kiedy pracujemy w zespole (psychodietetyk, psycholog, psychiatra, lekarz, fizjoterapeuta) uzupełniamy swoją wiedzę i tworzymy jeden organizm, działający na wielu płaszczyznach. Dzięki temu można dużo skuteczniej pomóc pacjentowi.

Tak.

Tak. Zasada zaangażowania. Zasada ta jest zawierana słownie pomiędzy pacjentem, a terapeutą i pomaga utrzymać dynamikę pracy na poziomie potrzebnym do procesu zmiany. Pacjent, który odwoła wizytę dwukrotnie pod rząd w trakcie trwania programu może ponownie skorzystać z zapisu dopiero po 3 miesięcznym okresie karencji.